Google

środa, 21 listopada 2007

Krajobraz po Ziobrze...

środa, 21 listopada 2007

Nadzieja, że jak się jednego ukarze, to inni się wystraszą, jest odwiecznym marzeniem ludzkości. Wystraszą się, ale nie ci, co trzeba

Andrzej Dryszel

Jaki krajobraz, jeśli idzie o prawo i sprawiedliwość, zostawił po sobie Zbigniew Ziobro? -

Oczywiście krajobraz po bitwie - czyli dym, zgliszcza, ruiny...

Po bitwie z kimp

- No właśnie, trudno zidentyfikować przeciwnika. Była to głównie bitwa z wirtualnym, wykreowanym wrogiem, która przyniosła jednak rzeczywiste straty. W założeniu miał to być bój z groźną przestępczością. Przeciwnik był jednak trochę mizerny, bo od kilku lat przestępczość w Polsce, zwłaszcza ta najcięższa, generalnie spada.

Minister jednak nie radził sobie z nią. W pierwszym półroczu tego roku po raz pierwszy od dawna wzrosła liczba zabójstw i uszkodzeń ciała.p

- Nie oceniajmy danych z jednego półrocza, lecz długofalowe, kilkuletnie trendy. Po wzroście z początków lat 90. tendencja spadkowa przestępczości jest ewidentna. Podejrzewam, że, tak jak na turniejach rycerskich, uczestnikowi Zbigniewowi Ziobrze - nie chodziło o dobicie słabnącego przeciwnika, lecz o poklask dam. Co gorsza, to się trochę udało, bo część publiczności była zachwycona. Ludzie chcą żyć w spokoju i każdy, kto im obieca spokój za pomocą metod, które do nich przemawiają, zyska popularność.>więcej>>>

0 komentarze:

 
◄Design by Pocket Distributed by Deluxe Templates